• 24 MAR 15
    • 0

    Paweł Bodzenta, specjalista chirurgii naczyniowej

    Zabieg klejenia żylaków na najnowszy i najbardziej obiecujący sposób leczenia tego schorzenia. Jego skuteczność wynosi od 96 do 99% .Wykorzystuje się w nim klej cyjanoakrylowy do zamknięcia chorych naczyń, tak żeby odpływ krwi odbywał się zdrowymi żyłami. W ten sposób usuwa się objawy, a same żylaki stopniowo ulegaja zanikowi. Klej ulega z czasem biodegradacji.Same żylaki również można w razie potrzeby zamykać klejem.

    W innych małoinwazyjnych metodach leczenia żylaków, takich jak laser, para wodna, czy prąd o zmiennej częstotliwości , wytwarzana jest miejscowo bardzo wysoka temperatura do zamknięcia naczynia od 80 do 130 st. Celsjusza. Wymaga to znieczulenia miejscowego, co chory odczuwa jako serię ukłuć. Może to też być źródłem pooperacyjnego bólu lub stanu zapalnego czy innych powikłań.

    W przypadku naszej nowej metody wystarczy jedno ukłucie, przez które do operowanego naczynia wprowadza się cewnik podający następnie klej.

    Pacjent unika nie tylko znieczulenia miejscowego,ale niepotrzebne staje się noszenie nielubianej przez chorych pończochy uciskowej w okresie pooperacyjnym. Można też wykonać zabieg na dwóch nogach jednocześnie. Zmniejszenie ryzyka okołozabiegowego i ilości kontroli lekarskich stanowi dobre rozwiązanie dla osób przyjeżdżających na leczenie z zagranicy. Brak jest blizn, przebarwień i nie ma potrzeby unikania słońca. Jest to więc idealny sposób leczenia żylaków latem.

    Przeprowadzany w komfortowych warunkach zabieg trwa bardzo krótko. W przypadku jednej nogi trwa 10-15 minut, a w przypadku dwóch kończyn 20-40 min. Więcej czasu zabierają same przygotowania, tym bardziej że cała procedura wymaga dużej precyzji. Jedynym śladem po zabiegu jest plaster przyklejony w miejscu wkłucia, a uśmiechnięty i mile zaskoczony pacjent natychmiast wraca do pełnej aktywności.
    Paweł Bodzenta

    Leave a reply →